W poszukiwaniu wiosny

Zabrałam dziś moje dziewczyny w pierwszy plener. Szukałyśmy wiosny. Udało nam się nawet znaleźć pierwsze jej oznaki. Muszę stwierdzić, że zabawa była przednia.

Fioletowowłosa laleczka dostała na imię Marika. Poniżej prezentuje nową bluzę, spódnicę i skarpetki.

Bella występuje w nowej sukienusi:

Zbliżenie na nowy fryz. W tym tygodniu Bella chyba powróci do swojego oryginalnego wiga.

Razem:

Dziewczyny szukały wrażeń:

Nowa bluzka, spodenki i rajtuzy. Całość stroju prezentuje się bosko i bardzo Marice pasuje. Jestem z niego bardzo zadowolona.

W drodze powrotnej dziewczyny rozglądały się na wszystkie strony. Wszystko je interesowało,

a najbardziej zaskoczył, wielki bały stwór, który notabene coś upolował. Dziewczyny wcale, a wcale się go nie bały:
A oto i one: