Tag Archive: pullip

Nowa w mojej kolekcji

Zaczęłam urlop… Obecnie jestem na Mazurach, jutro wracam do Warszawy i będę dalej planować swój czas wolny, którego sporo mi się uzbierało. Teraz pokażę Wam mój nowy plastikowy nabytek, który wyjeżdżając zapakowałam

Posucha…

U mnie ostatnio bardzo nielalkowo. Niby dziecko wyjechało na wakacje, więc czasu jest więcej i mogłabym podziałać. A ja nic… Obiecałam sobie jakiś czas temu, że wczorajsza niedziela będzie lalkowa. Ale jak rano… Czytaj dalej

Ostatni wpis prezentowy…

Została mi jeszcze do pokazania Marika i jej prezent – piesek o imieniu Fafik. Czyż nie jest uroczy? No i Emilka, dla której znalazłam pod choinką nowe ciuszki. Na zdjęciu poniżej w prawdzie… Czytaj dalej

Prezentów ciąg dalszy….

Wracając do prezentów gwiazdkowych… Nie tylko Mirabelka otrzymała świetną bluzę, ale i Suzie się fartnęło. Na zdjęciu oba „plastikowe fochy” w swoich nowych odzieniach: Bella dostała sukienkę w groszki, koloru wściekle różowego. Muszę… Czytaj dalej

Mroczna czy ekstrawagancka?

W ubiegły weekend była u mnie siostra ze swoją lalką. Oczywiście nie byłabym sobą gdybym przepuściła taką okazję. Jej lalka Amelka – Pullip Noir została obiektem moich dzisiejszych zdjęć. Chociaż patrząc na fotki… Czytaj dalej

Brawo synoptycy!!!

W zeszłym tygodniu spadł u nas śnieg. Niestety z powodu notorycznego braku czasu nie zdążyłam go uwiecznić w pełni okazałości na zdjęciach. Ale dziś korzystając z tego, że niewielka jego ilość, może już nie… Czytaj dalej

Kolory jesieni czyli powiało optymizmem

Dziś był piękny jesienny dzień. Było cieplutko i pogoda naprawdę zmuszała do spacerów. Korzystając z okazji, że miałam gościa, wzięłyśmy nasze lalki pod pachę i udałyśmy się w plener. O wiele ciekawiej robi się zdjęcia, mając… Czytaj dalej

Ale ciacho…..

Uwaga: spamik zdjęciowy ;-). Prezentuje Timusa (docelowego imienia facet jeszcze nie posiada). Stylizacja niczym z Mad Maxa: Łańcuchów mu nie brakuje: Ma nawet czaszkę na agrafce i krzyżyk: Na wpół nago prezentuje się dość… Czytaj dalej

Powrót do szkoły

Mirabelka mi się zbuntowała. Nie chce chodzić do szkoły. M: Tam jest nudno!!! Zobacz ile rzeczy muszę dźwigać w tym plecaku…. i jeszcze gitarę, bo na jakś głupi kurs muszę chodzić. M: Już… Czytaj dalej