Tag Archive: Maretti

18. Róż i…. mały „meet”

Dziś różowa sceneria małego „meetu”. Moje dziewczyny spotkały się z Amelką z bloga http://www.slonimrowka.pl. Proszę zauważyć, że każda z dziewczyn jest ubrana na różowo ;-). Później  dodam więcej zdjęć ze naszego kameralnego spotkania. Bon, trêve de blabla…

16. Gra … o życie

Moje Dalpanny grają w karty, gdy Estelka wyciąga asa kier – gra się kończy: Mirabelka prezentuje nową sukienkę. Tamtą musiała schować, żeby nie zabrudzić, w końcu jest nagrodą w Candy, do którego dalej można się zgłaszać. Emilka, też gra ale z… Czytaj dalej

13. Lato i Candy

Choć słońca jak na lekarstwo dziś Mirabelka prezentuje lato. Sukieneczka na powyższych zdjęciach została uszyta wczoraj i jest obiektem mojego urlopowego Candy. Uwaga: sukieneczka pasuje zarówno na Dala z oryginalnym ciałkiem jak i… Czytaj dalej

9. Skarpetki

Moje „fochy” przygotowują się do zimy. Uczą się robić ciepłe skarpety na drutach. W mroźne dni będą jak znalazł. Dzisiejszy wpis stał się okazją do zaprezentowania mojego zakupu na Jarmarku Dominikańskim. Jest to… Czytaj dalej

1.Kapelusz

Do zilustrowania pierwszego hasła w zabawie Bardzo Lalkowy Sierpień wytypowałam Mirabelkę. Troszkę zaskoczona ale zadowolona, z lekką dozą nieśmiałości, zaprezentowała – kapelusz: Kapelusz pochodzi z oryginalnego zestawu ubranek Pullip Dity i został wypożyczony… Czytaj dalej

Słodziaczek

Dziś efekt mojego niedzielnego szycia, tym razem obyło się bez dziur ;-). Wczoraj powstała sukieneczka dla mojej cukierkowej dziewczynki – Mirabelki. Trochę mirabelkowego spamu: Ostatnio zaczęła mi bardzo często czatować (laptop made by Elianka).… Czytaj dalej

Pamiątki!!!

Obiecałam pokazać, co dziewczyny przywiozły z wyprawy. Standardowa pamiątka to oczywiście kubeczek: oraz talerzyk do kompletu: Estelka trzyma dodatkowo malutkie misiaczki, a Mirabelka breloczek – klapek. Ale największą naszą zdobyczą, jest kupiony (za grosze)  na rynku w Hévíz – stół… Czytaj dalej

Losowanie kotka

Dziś wypada dzień losowania kotka. Do tego zadania wytypowałam Mirabelkę, która otrzymała nowego wiga. Bardzo mi się w nim podoba, uważam, że wygląda uroczo. Wyniki na facebooku. Zapraszam:  http://www.facebook.com/Pullipzone

Czerwonowłosa

Mirabelka została zobitsowana, no i przy okazji dokonałam zmiany jej wyglądu. Postanowiłam, że jeśli na urlop wybiorą się ze mną Dale to ona pojedzie właśnie w tym, tymczasowym wigu (chyba, że zdąży dotrzeć… Czytaj dalej