Gdzie moje lustereczko?

Mam już swoją Blythkę, w której twarzy nie można się już przeglądać jak w lusterku. Miałam kilka problemów z rozmontowaniem, przestawieniem mechanizmu, wymianą chipów i zmontowaniem lalki ale się udało. Dla przypomnienia wyglądała

Gruzinka w akcji…

W końcu się zdecydowałam. Nie mogłam już patrzeć na świecącą twarz mojej Blythki. Kosztowała dużo i trochę mnie to powstrzymywało ale myślę, że przez ten prawie rok, który jest u mnie nabrała już mocy

Pożegnanie po góralsku

Nie, nie żegnam się z Wami, a tylko z jedną z moich panienek. Moja Suzie – Dal Kaname Madoka zamieszkała u Agnieszki na blogu: http://ans-dolls.blogspot.com i teraz tam możemy ją wspólnie oglądać. Ciężko

Ronja córka zbójnika

Pochwalę się dziś nowym nabytkiem – największym w moim stadku. Jest to BJD 1/3. Nie mogłam się oprzeć okazji (okazja dla mnie, bo niestety nie dla wszystkich nią była) i nie zważając na… Czytaj dalej

Tajemniczy osobnik

O tej lalce wiem bardzo mało. Nawet nie wiem, czy można ją nazwać lalką. To chyba zbyt śmiałe określenie tej drewnianej figurki. ten osobnik to podarunek z Mandżurii. Kogo przedstawia – nie wiem,… Czytaj dalej

Chinka

Zalewa nas masa tzw. taniej chińszczyzny, ale lalka którą dziś pokaże mimo, że chińska ma dla mnie dużą wartość.  Jestem pewna, że dotarła do mnie prosto z Pekinu i mimo ograniczeń bagażowych znalazło się… Czytaj dalej

Indonezyjska aktorka

Oj dawno mnie tu nie było. Ze wielkim zdziwieniem przeczytałam datę ostatnie notki, ponad trzy miesiące temu! Jejku, jak ten czas leci. Wydawało mi się, że to było tak niedawno. Jednym z moich… Czytaj dalej

Sierotka Marysia

Jakiś czas temu postanowiłam uszyć lalkę, powstał korpus, bo tylko na tyle starczyło mi wtedy zapału. Po dwóch miesiącach wpadł mi w ręce i „lalka” dostała włosy. Minęło znowu kilka miesięcy i dziś… Czytaj dalej

Wróciłam z daleka

Króciutko się tylko wytłumaczę. Nie było mnie całe dwa tygodnie. Byłam w dalekiej podróży, nie mogę powiedzieć, że było fajnie, ale z pewnością mogę stwierdzić, że była to podróż mojego życia i niesamowicie… Czytaj dalej