Category Archive: Rękodzieło

Renesans rękodzieła

Od kilku lat rękodzieło przeżywa swój renesans. Od początku lat 60 (w czasach PRL-u) prym w tej dziedzinie wiodła Cepelia, czyli Centrala Przemysłu Ludowego i Artystycznego, która miała monopol na rękodzieło.

Laleczki na smuteczki

Gwatemalskie dzieci zwierzają się ze swoich smutków specjalnym laleczkom. Opowiadają im o wszystkich swoich obawach, po czym kładąc się spać umieszczają je pod poduszką. Do rana wszelkie zmartwienia

Gdzie moje lustereczko?

Mam już swoją Blythkę, w której twarzy nie można się już przeglądać jak w lusterku. Miałam kilka problemów z rozmontowaniem, przestawieniem mechanizmu, wymianą chipów i zmontowaniem lalki ale się udało. Dla przypomnienia wyglądała

Gruzinka w akcji…

W końcu się zdecydowałam. Nie mogłam już patrzeć na świecącą twarz mojej Blythki. Kosztowała dużo i trochę mnie to powstrzymywało ale myślę, że przez ten prawie rok, który jest u mnie nabrała już mocy

Sierotka Marysia

Jakiś czas temu postanowiłam uszyć lalkę, powstał korpus, bo tylko na tyle starczyło mi wtedy zapału. Po dwóch miesiącach wpadł mi w ręce i „lalka” dostała włosy. Minęło znowu kilka miesięcy i dziś… Czytaj dalej

Ekstrawagancko… i konkurs

Jakiś czas temu kupiłam bardzo ekstrawaganckiego wiga. Po założeniu go lalce nie przypadł mi do gustu i wylądował na dnie pudełka, czekając na lepsze czasy.  Coś mnie jednak dzisiaj podkusiło i znowu przymierzyłam… Czytaj dalej

W krainie czarów…

No i powstała. Pierwsza sukienka dla Valerie, która od dziś nosi imię Alicja.Ta stylizacja narodziła się dopiero po powstaniu sukienki, i nie jest jeszcze tą ostateczną, którą planuje dla mojej bjd. Jak Wam… Czytaj dalej

Snow Queen

Najbardziej do tej stylizacji, z tymi swoimi różowymi polikami, pasowała mi moja Francuzka. Więc dziś Kornelia prezentuje się w roli Królowej Śniegu: Zdjęcia robione na śniegu. ————————————————————————————————- A na koniec efekt, weekendowego wspólnego… Czytaj dalej

Ostatni wpis prezentowy…

Została mi jeszcze do pokazania Marika i jej prezent – piesek o imieniu Fafik. Czyż nie jest uroczy? No i Emilka, dla której znalazłam pod choinką nowe ciuszki. Na zdjęciu poniżej w prawdzie… Czytaj dalej