Czy to lenistwo?

Już od jakiegoś czasu przymierzam się do „customu” mojej Blythe. Mam pewne obawy, ponieważ nigdy tego nie robiłam, a nie chciałabym zniszczyć lalki. Miałam to zrobić w zeszły weekend – nie wyszło. W ten weekend też się przymierzałam i choć nie miałam nic specjalnego do roboty, to upał (tak sobie to tłumaczę), pokrzyżował moje plany.

Póki co, Penelopa w starym wydaniu:

4

Mam zamiar ją zmatowić, przestawić mechanizm oczny  i chyba dać jej nowe ciałko. Pierwotnie nie planowałam jej przesadzać ale mam trudności w robieniu jej zdjęć, bo lalka sama nie stoi.

5

Przesyłam pozdrowienia dla wszystkich odwiedzających mojego bloga.

3