Uwaga! Tym grozi nadmiar wolnego czasu…

Jeszcze nie dotarła do mnie zamówiona w zeszłym tygodniu lalka, a ja kupiłam następną.To jest chyba objaw choroby, a jej efektem najbardziej bolesnym i dotkliwie odczuwalnym jest pusty portfel. Masakra…

Nie mogłam oprzeć się okazji, która mi się trafiła. Tym bardziej, że lalka była do nabycia dosłownie parę kilometrów od miejsca, w którym mieszkam. To było chyba przeznaczenie, więc od dziś do mojego lalkowego grona dołączył Luke z Doll-Zone. Ma on niestety inny kolor ciałka niż moja BJD – normal yellow, a Alicja ma normal pink, więc pierwsza myśl, która zakołatała mi w głowie po zobaczeniu go: czy będą do siebie pasować?

lal3

Mój Luke ma dziecięcą urodę i makijaż chyba bardziej wyrazisty niż Alicja. Równie dobrze mógłby być dziewczęciem.

lal1

Choć podbił moje serce i uważam, że jest uroczy, to nie jestem przekonana, czy pasuje do eterycznej Alicji. A Wy jak uważacie?

Tym właśnie grozi nadmiar wolnego czasu! Z przerażeniem stwierdzam, że dla dobra finansów mojej rodziny, czas wracać do pracy!

P.S. Przypominam o kończącym się jutro konkursie.