Prezentów ciąg dalszy….

Wracając do prezentów gwiazdkowych…

Nie tylko Mirabelka otrzymała świetną bluzę, ale i Suzie się fartnęło. Na zdjęciu oba „plastikowe fochy” w swoich nowych odzieniach:

1

Bella dostała sukienkę w groszki, koloru wściekle różowego. Muszę przyznać, że bardzo jest jej w niej do twarzy. Sorki za ilość jej zdjęć, ale tak mi dziś wdzięcznie pozowała, że nie mogłam się zdecydować tylko na jedną fotkę:

2

Spineczka też jest prezentem…

3

Spójrzcie jej w oczy… uwaga hipnotyzują 😉

4

Za to Alan otrzymał w końcu wymarzone buty, nową czapkę i super odjazdową kurtkę.

5

Ten chłopak mnie powala, ale chyba nie tylko mnie, jak widać na poniższym zdjęciu:

6

Moja plastikowa „para”:

7

To jeszcze nie koniec prezentów. W następnym poście Marika i prezenty mini dla Emilki.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających….