Mordeczki i trochę nagości….

Jakby się mnie ktoś zapytał, które z moich lalek najbardziej lubię  fotografować, to chyba odpowiedziałabym, że moje Dalpanny. Uważam, że sa one moimi najwdzięczniejszymi  modelkami. Uwielbiam je 😉

Proszę zwrócić uwagę, że Estelka dostała nowe spojrzenie.

Wymieniłam jej chipy na akrylowe. Uważam, że wygląda bosko:

I specjalnie dla Imago ;-), nagi Timlus: