6. Kratka

Miało być dziś inne zdjęcie, ale przyszło obitsu dla mojego okruszka, więc w roli głównej „ona”.

Smok Wawelski ma czapkę w kratkę:

oraz kraciaste skarpety:

Okruszek nie ma jeszcze imienia, ale do jutra powinnam coś wymyślić ;-). Nie ma też ciuchów, ale z tym to chyba muszę poczekać do weekendu. I jeszcze jedna jej fota:

***

Z innej beczki:

Dziś o 7.31 po 9-miesięcznej podróży łazik „Curiosity” bezpiecznie wylądował na Marsie. Jest to największa w historii sonda poruszająca się po powierzchni Czerwonej Planety. Symulacja lądowania wyglądała fantastycznie. Pierwszy raz widziałam ją wczoraj w Planetarium w Warszawie, gdzie wybrałam się przed zwiedzaniem Centrum Nauki Kopernik.

Śledziłam dziś rano relację z lądowania i byłam pod wrażeniem atmosfery panującej w NASA. Ci ludzie uwielbiają to co robią, są w pełni zaangażowani w jak najlepsze wypełnienie tej niesamowitej misji. Och jak im zazdroszczę…

Podczas studiów miałam do czynienia z wieloma astronomami (taki kierunek ;-)) i muszę przyznać, że to prawdziwi fanatycy, żyjący z głową w chmurach. Czasami miało się wrażenie, że urwali się z kosmosu.

Powoli zdobywamy Wszechświat. Następnym krokiem będzie pewnie wysłanie na Marsa człowieka ;-).