Słodziaczek

Dziś efekt mojego niedzielnego szycia, tym razem obyło się bez dziur ;-). Wczoraj powstała sukieneczka dla mojej cukierkowej dziewczynki – Mirabelki. Trochę mirabelkowego spamu:

Ostatnio zaczęła mi bardzo często czatować (laptop made by Elianka). Ciekawe z kim? Myślę, że z eliankową Nula, albo Enos od Imago ;-).

Słodziak z niej czyż nie?

Zastanawiam się też nad ukierunkowaniem trochę mojego bloga, bo stał się on jakiś taki chaotyczny i bez jakiegoś ogólnego sensu. Teraz w sierpniu uczestniczę w projekcie „Bardzo lalkowy sierpień”, ale później pójdę chyba w kierunku określonych stylizacji moich lalek. Tak jak ostatnio Bella została Anią z Zielonego Wzgórza, tak też postaram się kreować moje lalki na moje ulubione postacie i bohaterów. Czy mi to wyjdzie, zobaczymy…

Na zakończenie, jeszcze raz mój słodziak ;-).

Tak mnie wciągnęła jedna książka, ze wprost nie mogę sie od niej oderwać!!!

A… i bym zapomniała byłam dziś u siostry w Warszawie, co oczywiście zaowocowało kolejnym lalkowym zakupem… Tym razem w wersji mini… ale o tym pewnie jutro.