Weekendowy wypad i konkurs

Dziś fotki z naszego weekendowego wypadu. Pogoda muszę przyznać dopisała, słońca nam nie brakło.

Zabrałam na tą wycieczkę Estelkę i Marikę. Dziewczyny miały okazję powygrzewać się trochę na słońcu, choć muszę przyznać, ze chyba Estelka bardziej to wykorzystała. Marika była trochę nadąsana za to, że zostawiłam jej na razie starego wiga, ale cóż poradzę, że w nim mi się najbardziej podoba.

A Estelka  chciała się nawet wykąpać, ale trochę obawialiśmy się o śrubki w jej obitsu. Mogły przecież zardzewieć!!!

No, ale ze słońca korzystała w pełni:

Dziewczyny załapały się także na fotkę ze sznurem…

oczywiście łabędzi:

A teraz konkurs krajoznawczy. Kto zgadnie, gdzie byliśmy? A oto ostatnie podpowiedzi zdjęciowe:

Dodam, że nie są to Mazury!!! Wiem, bardzo trudne zadanie, ale kto będzie najbliższy prawdziwej odpowiedzi dostanie od nas prezent!!!

W drodze powrotnej natknęliśmy się na pole rzepakowe. I tu Estelka bardzo zapragnęła pamiątkowej fotki.

Na koniec mój ulubiony motyw zdjęciowy:

Dziękuję za uwagę! Pa! Pa! Cześć i czołem!!!