Prezenty…

Mam do pokazania nowe rzeczy.

Po pierwsze przyszły prezenty od Elianki!!! Moje dziewczyny teraz będą miały stały kontakt z koleżankami!!! Dostały od Elianki laptopa i to w wymarzonym różowym kolorze.

Ale to nie wszystko, Elianka dołożyła do przesyłki masę przeuroczych gadżetów. Sami zobaczcie:

Bardzo, bardzo dziękujemy!!! Laptopa pierwsza chwyciła  Estelka i już czatuje z Milą. Nie wiem o czym tak zawzięcie sobie piszą, ale podpatrzyłam, że chodzi o jakąś nową siostrę i to z trojaczków. Pewnie się wkrótce przekonamy!!!

Obudowa laptopa podczas transportu trochę się wgniotła, ale nic to nie przeszkadza w użytkowaniu.

Przywitała się też ze swoją bliźniaczą siostrą, która mieszka u Imago – Enos ;-).

Pamiętnik, który jest prześliczny, postanowiła pisać Marika. W sumie tyle przeszła podczas podroży do domu, że dobrze byłoby to opisać.

Za to Bella dostała nowego wiga. Jest bardzo długi i bardzo blond. Teraz to dopiero jest typową „blondynką”:

I oczywiście zgarnęła prześliczną spineczkę od Elianki:

W sumie nie wiem, czy lepiej Belli z grzywką czy bez?

Elianka, jeszcze raz bardzo dziękujemy. Wszystko jest cudowne i na pewno jesteśmy chętne  na następną wymiankę.

Wieczorem albo jutro dodam fotki z przywitania „bardzo ważnej osoby”, która nadzwyczaj dobrze przyjęła moje lalkowe szaleństwo. Niektórzy wiedzą o co kaman 😉

Dziękuję za uwagę i pozdrawiam!!!