Im dłużej czekasz, tym większa frajda…

W sumie to robi mi się taki mały „Codziennik”. Ostatnio każdego dnia dodaje posty, ale co tam, kiedy moja Estelka jest taka cudowna, że ja po prostu muszę jej pstrykać fotki.

Estelka: Mówiłaś, że będę miała przyjaciół, a tu co pustki, tylko ta smarkula Matylda,
ona nie jest dla mnie kompanem do zabawy.
I moja lalunia robi focha. W sumie to ona cały czas jest nadąsana ;-).

Estelka: Skąd Ty bierzesz taką ilość szydełciaków, są słodkie, ale ja potrzebuje „normalnego” towarzystwa.
Wiem, wiem, już w tym tygodniu, ale ja już nie mogę się doczekać, nudzę się!!!
I znowu foch.

Króliczek pochodzi z bloga mojej siostry: www.slonimrowka.pl, która jest moim szydełkowym guru. Został nam na krótko wypożyczony, żeby umilić Estelce chwile oczekiwań, które niebawem, bo w czwartek, mają się już zakończyć.