Pobijam rekordy!!!

No dzisiaj to ja już bije rekordy!!! Trzeci wpis, ale obiecuję to już ostatni.

Po prostu nie mogę się nacieszyć moją nową panną. Teraz fotki już w stroju, do którego stworzenia użyłam moich własnych rąk. No i trochę mi w tym pomogła maszyna do szycia.

Przesłodka Estelka z nowym przyjacielem Frankiem: