Może jednak morze?

“Program kreacji Matyldy – odsłona dziewiąta”

Matylda zatęskniła za morzem… Wierzy, że każda muszla chowa w swoim wnętrzu szum morza, dlatego uparcie wsłuchuje się we wszystkie posiadane wapienne twory, aby przywołać upragnione wspomnienia. Nazbierała ich sporo, prawda?

***

Dzięki Adelajde21 dotarła do mnie w końcu moja upragniona Daniela. Stylizacje ma bajeczną – nieprawdaż?

Mam już wszystkie Livki, także niedługo postaram się zrobić im wspólną sesję zdjęciową.

P.S. Dzięki Marcin za futro, póki co nie miałam sumienia go pociąć, przydało się do zdjęcia 😉